Komisja zwróciła się do Trybunału o stwierdzenie m.in., że interpretując w swojej praktyce administracyjnej termin „przedsiębiorstwo drugiej strony” – użyte w art. l ust. 1 umowy między rządem Rzeczypospolitej Polskiej a rządem Republiki Federalnej Niemiec o oddelegowaniu pracowników polskich przedsiębiorstw do realizacji umów o dzieło sporządzonej w dniu 31.1.1990 r., ze zm. – jako „przedsiębiorstwo niemieckie”, RFN uchybiła zobowiązaniom ciążącym na niej na mocy art. 49 TWE (obecnie art. 56 TFUE). Skutkiem tej praktyki jest to, że w przeciwieństwie do przedsiębiorstw niemieckich, przedsiębiorstwa z innych państw członkowskich świadczące usługi w sektorze budownictwa w RFN pozbawia się możliwości zawierania umów o dzieło z przedsiębiorstwami polskimi. Strona niemiecka wskazywała, że rozszerzenie stosowania umowy niemiecko-polskiej na wszystkie państwa członkowskie i ich przedsiębiorstwa jest niewłaściwe. RFN powołała się na przewidzianą w art. 46 TWE (obecnie art. 52 TFUE) klauzulę porządku publicznego, stwierdzając, że należy zagwarantować prawidłowe stosowanie tej umowy, nadzór nad przestrzeganiem obowiązujących norm oraz skuteczne ściganie naruszeń. Tymczasem szybkie i rzetelne dochodzenie roszczeń z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne od przedsiębiorstw mających swoją siedzibę w innych państwach członkowskich byłoby niemożliwe.
Rozpatrując tę sprawę Trybunał podkreślił, że z utrwalonego orzecznictwa wynika, iż swoboda świadczenia usług oznacza w szczególności eliminację wszelkiej dyskryminacji w stosunku do usługodawcy z powodu jego narodowości lub okoliczności, że posiada on siedzibę w innym państwie członkowskim niż państwo świadczenia usług (wyrok w sprawie C-490/04, Komisja przeciwko Niemcom, pkt 83). Wymóg, aby przedsiębiorstwo utworzyło oddział lub spółkę zależną w państwie członkowskim, w którym świadczy usługi, sprzeciwia się bezpośrednio istocie swobody świadczenia usług, ponieważ uniemożliwia świadczenie w tym państwie usług przez usługodawców mających siedzibę w innym państwie członkowskim (wyroki w sprawach: 205/84, Komisja przeciwko Niemcom, pkt 52; C 279/00, Komisja przeciwko Włochom, pkt 17 oraz C 496/01, Komisja przeciwko Francji, pkt 65).
Zgodnie z art. 1 ust. 1 umowy niemiecko-polskiej, polskim pracownikom, którzy na podstawie umowy o dzieło między polskim pracodawcą i przedsiębiorstwem drugiej strony zostaną oddelegowani do pracy na okres przejściowy (pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o dzieło), będzie udzielane zezwolenie na pracę niezależnie od stanu i rozwoju sytuacji na rynku pracy. Ze stosowanej w niemieckiej praktyce administracyjnej wykładni tego przepisu wynika, że jedynie przedsiębiorstwa posiadające zakład lub spółkę zależną w Niemczech mogą zawierać umowy o dzieło z przedsiębiorstwem polskim. Trybunał uznał, że ww. przepis umowy niemiecko-polskiej, tak jak jest on interpretowany w niemieckiej praktyce administracyjnej, powoduje dyskryminację bezpośrednią, pozostającą w sprzeczności z art. 49 TWE (obecnie art. 56 TFUE), w odniesieniu do podmiotów świadczących usługi z siedzibami w państwach członkowskich innych niż RFN, pragnących zawrzeć umowę o dzieło z przedsiębiorstwem polskim w celu świadczenia usług w Niemczech. Zdaniem TS, nie ma podstaw, aby uznać, że przedsiębiorstwo z siedzibą w innym państwie członkowskim znajduje się w odmiennej sytuacji niż sytuacja przedsiębiorstwa z siedzibą w RFN w odniesieniu do możliwości zawierania umów o dzieło z przedsiębiorstwami polskimi celem świadczenia usług w Niemczech.
Trybunał zanegował również prezentowany przez stronę niemiecką pogląd, że sporną praktykę administracyjną uzasadnia fakt, iż dotyczy ona przepisu zawartego w dwustronnej umowie międzynarodowej. Trybunał wskazał, że przy wykonywaniu zobowiązań zaciągniętych na podstawie umów międzynarodowych, zarówno gdy chodzi o umowę zawartą pomiędzy państwami członkowskimi, jak i umowę zawartą pomiędzy państwem członkowskim i jednym lub kilkoma państwami trzecimi, państwa członkowskie powinny, z zastrzeżeniem postanowień art. 307 TWE (obecnie art. 351 TFUE), przestrzegać zobowiązań, które na nich ciążą na mocy prawa UE (wyrok w sprawie C-55/00, Gottardo, pkt 33).
Ponadto, z orzecznictwa Trybunału wynika, że przepisy takie jak ww. postanowienia umowy niemiecko-polskiej są sprzeczne z prawem UE, chyba że wynikają one z przepisu stanowiącego wyraźne odstępstwo, takiego jak art. 46 TWE (obecnie art. 52 TFUE), do którego odsyła art. 55 TWE (obecnie art. 62 TFUE). Z art. 46 TWE, który powinien być interpretowany w sposób zawężający, wynika, że przepisy dyskryminujące mogą być uzasadnione wyłącznie względami porządku publicznego, bezpieczeństwa publicznego i zdrowia publicznego. W opinii Trybunału strona niemiecka nie przedstawiła żadnego przekonywującego argumentu, który mógłby zostać objęty w jednym ze względów interesu publicznego wymienionych w art. 46 TWE, gdyż powody natury gospodarczej i praktyczne trudności administracyjne w wykonywaniu umowy niemiecko-polskiej nie mogą w żadnym razie stanowić uzasadnienia ograniczeń podstawowej swobody (wyrok w sprawie C 18/95, Terhoeve, pkt 45), ani tym bardziej stanowić odstępstwa od stosowania art. 46 TWE, który zakłada istnienie rzeczywistego i dostatecznie poważnego zagrożenia mającego wpływ na podstawowe interesy społeczeństwa.
| Reasumując Trybunał orzekł, że interpretując w swojej praktyce administracyjnej termin „przedsiębiorstwo drugiej strony” użyte w art. 1 ust. 1 umowy jako „przedsiębiorstwo niemieckie”, RFN uchybiła zobowiązaniom, które na niej ciążą na mocy art. 49 TWE (obecnie art. 56 TFUE). |
Wyrok TS z 21.1.2010 r. w sprawie C 546/07, Komisja przeciwko Republice Federalnej Niemiec
opracowała: dr Ewa Skibińska
adiunkt na WPiA UKSW w Warszawie